środa, 25 stycznia 2012

Jeszcze tylko dwa dni...

Jeszcze tylko dwa dni i ferie.
Z niesamowitą niecierpliwością czekam na ten dzień.
Nie daję już rady wytrzymać w szkole. Non stop jakieś kartkówki, sprawdziany, poprawianie się. Poza tym, jutro mam sprawdzian z chemii, a w piątek z matematyki.
Jak można robić sprawdziany w ostatnie dwa dni przed feriami ?!

No nic. Jakoś to będzie. Aby tylko przetrzymać te dwa dni i potem już spokojnie.
A ferie zapowiadają się jak na razie świetnie.
Miałam mieć dziś angielski, ale przełożyła mi nauczycielka na sobotę, na dziewiątą rano. A miałam plan porządnie się wyspać.

Znalazłam w kompie i na fejsie kilka fajniejszych zdjęć więc dopóki jakieś będę miała coś będę wstawiać. No to ze mnie tyle jak na dziś.
Sayonara ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz